<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>Ri-chan i Przyjaciele </title>
<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com</link>
<description>'Blog personalny' jak to Miya określiła. Zwykła szara codzienność polskiej nastolatki(jak to głupio brzmi..Oo).Tytuł bloga jak ten film(bajka) 'Prosiaczek i przyjaciele' xD </description>
<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 22:41:07 +0100</pubDate>
<image>
<title>Ri-chan i Przyjaciele </title>
<url>http://nireblog.com/imagenes/logo.png</url>
<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>Facet najlepszym przyjacielem człowieka i gomen wszystkim</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/27/facet-najlepszym-przyjacielem-czlowieka-i-gomen-wszystkim</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/27/facet-najlepszym-przyjacielem-czlowieka-i-gomen-wszystkim</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tak. Facet najlepszym przyjacielem człowieka. NIE BEDE DEBILOWAć NA FACETóW. Nie. Koniec. Nie bede nazywać ich istotami o mniejszym ilorazie inteligencji, chociaż niektóre osobniki tego gatunki wykazują zerowy iloraz inteligencji. Po prostu równouprawnienie, faceci i ludzie są równi etc. No w końcu to te inteligentne inaczej(na inny sposób niż my)stworzenia wymyśliły coś tak cudownego jak samochód.</p>
<blockquote><p>Co do drugiej części tytuła notki:<br />
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH za wszystko. To sie w dniu dzisiejszym tyczy głównie Miyabi-chan i Jasia. W każdym razie przepraszam. Wiem, że to głupie, że przepraszam teraz i tutaj, ale nie potrafiłabym przeprosić osób, na których z reguły sie wyżywam, a które jednak i pomimo wszystko kocham. Każdą na inny sposób, ale kocham.<br />
Co do tego kochania na inny sposób(jadąc numerami w dzienniku):<br />
Jasia to kocham jak brata, o którego trza sie troszczyć. Nie z przymusu tylko właśnie z miłości, takiej jakieś wewnętrznej potrzeby. Ale nadal nie moge przełamać takiej bariery, którą mam do każdego faceta. Taki dystans(u Jasia jakoś sie mniej to objawia, ale jest).<br />
Dalej: Agata. Moja imienniczka. Ma trudny charakter, ale poglądy zbliżone do moich to trudno takiej nie kochać nie? xD Kocham ją jak przyjaciółke, jak siostre: nie kłócimy się, ale zdarzy sie nawrzeszczeć, nawarczeć, ale i tak to bliska osoba, którą sie kocha.<br />
Nr 11. Pola. Ciocio/Siosrto/Przyjaciółka Dobra Rada. Ciocia jak jest fajna(a nie jakaś jędza) to sie ją kocha. Daje dobre rady, nie wrzeszczy. Siostra też daje dobre rady, ale a jakże nie odpuści sobie i nawrzeszczy EWENTUALNIE nawarczy(co nie jest zbyt fajne). Siostre też sie kocha xD No i przyjaciółka. Pola jako przyjaciółka jest świetna. Nie jest fałszywa no i: daje dobre rady.<br />
Kontynuując: Miya-chan. Dziwna jest. Zmienna, ale wierna. Co do tej zmienności mam na myśli charakter. Ciągle sie boje, żeby jej ktoś czegoś złego nie powiedział, żeby sie nie załamała. Ona ma w sobie COś (coś niebieskiego też xD). Ta siostrzano/braterska miłość też sie do niej stosuje.<br />
I ostatni bok Sześciokąta: Aga.<br />
Ta to w ogóle wychodzi poza wszelakie siostry, ciocie i inne takie xD Zawsze wysłucha, pocieszy, ale czasami nie wytrzyma i sie śmieje. W sumie zawsze sie śmieje pomijając doły/napady wściekłości. Po prostu trzeba ją kochać.<br />
Całe pięć osób.<br />
Koniec marudzenia i wymyślania(to akurat było szczere o tym kochaniu Sześciokąta). Tak chciałam Wam powiedzieć jaki mam do Was stosunek.<br />
                           ~~KONIEC~~
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/27/facet-najlepszym-przyjacielem-czlowieka-i-gomen-wszystkim#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 19:43:29 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Death Note, about..</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/12/death-note-about</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/12/death-note-about</guid>
		<description><![CDATA[<p>So..About.<br />
169 i pół cm, blondynka.<br />
Czegokolwiek by nie zrobiła i tak wygląda jak jakaś pierdolnięta sierota. Za długa grzywka, za krótkie włosy, za małe oczy. I ta cholerna faktura. Chciałaby wyglądać jak Japonka, mieć DUZE OCZY i WIDZIEC, ładnie śpiewać, a nie roztrzaskiwać szyby za każdym razem jak sie odezwie. A tak by chciała ładnie śpiewać. Allleeee niiiieeeee...Bo po co? Kontynuując. Problemy ze sobą oraz bratem. Może to nie są jakieś tam wielkie problemy, aczkolwiek niefajne.<br />
Brat: małe wredne coś. Potrafi tylko kablować, głos ma jak brasz, zachowuje się mw tak samo. Ten krótki opis wystarcza. Teraz już wszyscy rozumieją dlaczego Pierdolnięta Sierota ma tyle problemów z bratem.<br />
Co do problemów ze sobą. Niby się akceptuje. Niby zawsze jest wesoła, jak jej ktoś coś zrobi to niby się wścieka, może czasami uderzy, ale przyjaciela nie skrzywdzi. Wroga też nie, bo sie boi, że dostanie kolejne -5.<br />
Czasami się dziwnie zachowuje. Jak nie ta Pierdolnięta Sierota. Jak Jeszcze Bardziej Pierdolnięta Sierota. Nie w sposób opisać tego jak się zachowuje. Po prostu inaczej, dziwniej. Może inni tego nie zauważają, ale ona i tak myśli, że zauważają.<br />
Pierdolnietą Sierotę można by długo opisywać, ale skończę na tym.<br />
A teraz zagadka: kto to jest?</p>
<blockquote><p>Ludzie mają styl. Gesty. Takie coś co ma kajźdy z nas, ale tego się nie widzi. Tzn. ta osoba nie wie, że tak robi. Nawet jeśli to jest tylko przytulenie kogoś to każdy robi to inaczej. Innym gestem. To raczej trudne do wytumaczenia, ale mam nadzieje, że rozumiecie Drodzy Czytacze Moich Notek(czyli Sześciokąt) i zastanawiam się czy ja też coś takiego mam, bo to dodaje naprawde dużo uroku osobistego xD</p>
</blockquote>
<p>Death Note. W poprzedniej notce coś tam wspominałam o DN, ale nie sądzę, żeby to wzbudziło jakiekolwiek zainteresowanie ludzi niezainteresowanych Japonią i mangą i tą całą resztą.<br />
Ale teraz zacznę wzbudzać zainteresowanie!:D Jak się dowiem jak sie tu wrzyca obrazki to potraktuje was zdjęciami L'a z filmu(jest zabójczy:D w gruncie rzeczy nie jest ładny..ma podkrążone oczy i w ogóle..ale coś w nim jest.) oraz obrazkami l'a i Lighta Yagami z nieodłącznym Ryukiem. Jest to thriller, psychologiczny, shonen, detektywistyczny, fantasy xD W każdym razie fajny:D<br />
"Kto zostanie wpisany do tego notesu..umrze" Ma pecha xD<br />
Kończe, bo zaraz mi się Gruzja skończy i nie bede miała pretekstu do siedzenia przy kompie(nadal mam szlaban), a poza tym nie wytrzymam z bratem więcej niż 5 minut w jednym pomieszczeniu xD<br />
Kocham Sześciokąt i oni o tym wiedzą(mam nadzieje), ale jeszcze ich o tym poinformouwuje.<br />
                               ~KONIEC~<br />
Ri-chan
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/12/death-note-about#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Wed, 12 Mar 2008 17:04:15 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Murzynek, rekolekcje, chińszczyzna, DN i ta cholerna puma.</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/06/murzynek-rekolekcje-chinszczyzna-dn-i-ta-cholerna-puma</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/06/murzynek-rekolekcje-chinszczyzna-dn-i-ta-cholerna-puma</guid>
		<description><![CDATA[<p>Murzynek-ciasto. Takie niby proste ciasto dla początkujących. Ale nie dla blondynki xD Błąd Nr 1:ugotowanie mąki. Moja wina, że tam było napisane najpierw jakie są składniki i ile ich, a potem co mam zrobić. Mw tak to wygladało:<br />
'Ileś tam cukru, ileś tam kakao, ileś tam mąki,ileś tam wody..' i ta reszta, a następnie:<br />
'W garnku podgrzej cukier, kakao i wodę, aby uzyskać gładką konsystencję". I już wiadomo dlaczego ugotowałam mąkę-składniki na początku powinny być tak napisane, żeby było po kolei, a nie że mi tu mąkę wpieprzają gdzieś po drodze. No i tak została ugotowana, ale sie okazało, że to nic tylko polewy nie bedzie z czego zrobić. A potem to już wszystko poszło dobrze i wszyscy są szczęśliwi. Murzynek się pięknie upiekł(nie urósł za duży, ale był zjadliwy..^^).<br />
Następnie(tak patrząc na tytuł) rekolekcje-jeszcze jeden dzień...Dzisiaj to normalnie DWIE GODZINY siedzieliśmy u kościóła. jedyny plus tych rekolekcji jest taki, że nie ma normalnych lekcji. Poza tym plusów nie ma.<br />
Nad uchem mi brzęczy jakaś wyjątkowo złośliwa mucha, którą zaraz zatłukę bezlitośnie, przy okazji ją kastrując (nowa metoda wyżywania się na facetach; mucha to oczywiście brat).<br />
Kontynuując, chińszczyzna. Byłam z Hanką w Pestce(gówno nic tam nie ma, pomijając Kolportera czy jak to sie tam pisze- są tam mangi: DN 1 i 2 oraz-UWAGA- Hellsing...*__* i jedynka i dwójka i ta cała reszta, a przede wszystkim! Nowa ósemka!),  a potem w Plazie, gdzie jest wszystko,łacznie z empikiem,który schodzi na psy, bo nic tam nie ma. Zżarłyśmy jakieś coś z Cafe Club(jak to sie nazywa?; nawet dobre to jakieś coś :D), potem chińszczyzna poszła na ofiarę dla żołądków, następnie pokręciłyśmy się po Plazie. Z tego wyrwały nas nasze mamy żądając, żebyśmy wróciły do domu(Hanka) i kupiły 74 znaczki(ja).<br />
DN-Death Note, dosłownie Notes Śmierci (czy coś). Manga tak dla niepoinformowanych. Dopiero zaczynam ją czytać, więc nie mogę stwierdzić czy jest fajna, ACZKOLWIEK L jest bardzo tajemniczy, jak i całkiem ciekawy xD<br />
"Baj de łej"(cytat Myii) ta cholerna puma(nie widze powodu dlaczego niby miałabym ją pisać z dużej)popisała mi kaptur >< Więcej nie bede sie wysilać, żeby o niej pisać.<br />
                                 KONIEC<br />
Zapomniałam-dostałam nową kome ;/ Niepodobuje mnię się, bo nie ma Snejka i w ogóle i tak dalej,a z wyglądu jest po prostu straszna i cała porypana, więc ją pomalowałam lakierem do paznokci(czarnym :D). Teraz już na serio koniec xD
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/03/06/murzynek-rekolekcje-chinszczyzna-dn-i-ta-cholerna-puma#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 17:31:38 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Manah manah, sęs i ludzki oragnizm/psychika/umysł.</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/28/manah-manah-ses-i-ludzki-oragnizmpsychikaumysl</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/28/manah-manah-ses-i-ludzki-oragnizmpsychikaumysl</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jestem w trakcie oglądania Muppety-Manah manah xD Faktycznie Ai-chan dobre na dóła :D Co do dóła..Oj wczoraj nieźle sie zdółowałam..Ciekawe, dlaczego człowiek jak ma doła automatycznie se robi krzywde?..A potem tego żałuje. A potem osoby, które normalnie sobie robią krzywde robią człowiekowi wykład na temat tego, że nie ma se robić krzywdy. Zdeka wkurzające.'Yori sou koto de nuguou to shita wasurekirena'-właśnie. Czemu? Dlaczego człowiek nie potrafi żyć bez załamywania sie? A jak już dłużej sie niepozałamuje to potem organizm/psychika/umysł musi wymyśleć jakiś powód do doła. A czasami załamuje się bez powodu. Taka już natura ludzkiego organizmu/psychiki/umysłu.<br />
W końcu mi przejdzie. MUSI. Niech by tylko spróbowało nie przejść! Nie popuszcze. Nie chce marnować najlepszej części mojego życia na dóły. Nie. Musze pofarbować włosy na jakiś normalny kolor, zrobić prawo jazdy, rozwalić CO NAJMNIEJ jeden samochód, wyjechać do Japonii i tam żyć. Moje marzenie. Żyć w Kraju Wschodzącego Słońca. Po prostu egzystować. Mieć problemy normalnego Japończyka/Japonki, pracować tam, uczyć się.
</p>
<p>Dobra, koniec marudzenia xD mam 40 minut==To wyżej to pisałam wczoraj tylko, że wywalili mnie bezceremonialnie i nie mogłam skończyć. W każdym razie, stwierdzam z zadowoleniem, że skończyłam się dołować. Bardzo mnie to cieszy, bo skoro mnie to wkurzało to innych musiało wkurzać jeszcze bardziej, a tak wszyscy są szczęśliwi :D(mam nadzieje)</p>
<blockquote><p>Sąsiad cóś remontuje i wierci i w ogóle, a tak w sumie to nie powinien, bo ma małe dziecko w domu, ale bardzo możliwe, że to nie ten sąsiad od dziecka tylko inny xD Ja tam nie wiem kto jest moim sąsiadem a kto nie...JA CHCE NA DWORA!!!>< Niby już taka wiosna i wszyscy wychodzą(nawet brat mój;/) tylko nie ja. Bo zimno, bo coś tam. Nie mówie, że mi to nie pasuje, ale chciałabym iść na skłosza..Tak jak w zeszłym roku, z Miyą^^ (do Miyi: xD). Ale nie można żyć wspomnieniami co mi się zdarza xD</p>
</blockquote>
<p>Tradycyjny kawałek o j-rocku :D Tu daje linka dla spragnionych xD<br />
<a href="http://pl.youtube.com/watch?v=tTpmSC7h6_4&feature=related"><br />
'Filth in the beauty'-może stara piosenka, ale jaka piękna :D Podobnie jak 'Cassis'-jak zawsze nr 1.(<a href="http://pl.youtube.com/watch?v=7G1SyXAuXu0&feature=related"> ) I wbrew pozorom TO NIE JEST NUTELLA!! Jak twierdzi mój brat(;/).<br />
jak się naucze wrzucać obrazki na bloga to zasypie was zdjęciami co bardziej seksownych j-rockowców :D Ale złudna nadzieja, że się naucze więc na razie macie spokój xD</p>
<blockquote><p>Co do kredki-mama nie wie, że mam drugą xD Kończę xD
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/28/manah-manah-ses-i-ludzki-oragnizmpsychikaumysl#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 28 Feb 2008 16:51:08 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Buda=problemy</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/25/budaproblemy</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/25/budaproblemy</guid>
		<description><![CDATA[<p>Taaa...jeszcze do niedawna nie miałam o czym pisać, bo nie było problemów. Teraz już tak za nimi nie tęsknię== W budzie dowiaduje się, że jest kartkówka z matmy! Bo czemu nie miało by jej być?! I to z tych cholernych funkcji, których wcale a wcale nie kapuje..Raczej źle mi nie poszło, ale to tak zawsze: "nie nie poszło mi źle wszystko miałam RACZEJ dobrze", a potem 1/10 i dupa. Gnój w chacie, psychika jeszcze bardziej zrombana. Gorzej od kartkówki z matmy poszła mi ta z anglika..ta to już w ogóle masakra. Jak sie można nauczyć CAłEJ KARTKI z mnóstwem słówek?! Nie można. Przynajmniej ja nie moge. Leń wszechmogący tak zwany. Dno denne. Ale jest dobrze. Nie czuje już tej dziwnej atmosfery między przyjaciółmi, gdzie każdy ma jakąś tajemnicę przed innymi. Chociaż nadal nie rozumiem dlaczego oni wszyscy uważają, że wypad do zoo to zły pomysł..Dobra, nie tyle zły co dziwny. Przecież w zoo są różne fajne, milutkie i mięciutkie zwierzątka^^ I węże..*Q* Pająków nie lubię, ale sie ich nie boje. No, bo czego? To, że pająki nie wiedzą co to depilator to nie ich wina, nie? W każdym razie zoo jest fajne.</p>
<blockquote><p>Nauczę sie grać na basówce!:D Największym problemem jest jej kupienie..Ale dam rade:D Optymizm przede wszystkim ^^ A teraz dwa pytania do publiczności:<br />
1.Jaki jest sens grania na gitarze, jeśli się nie należy do zespołu?<br />
2. Czy różowa basówka przystoi porządnemu (początkującemu, ale zawsze) muzykowi? xD</p>
<blockquote><p> Moja faza na Gazetowców pogłębia się..Jak ja ich kocham!!>3< Jestem nawet gotowa zrozumieć co oni gadają w Heyx3 xD<br />
Z kontekstu naturalnie xD*tępak językowy* Najbardziej to w ogóle lubię j-rockowców na żywo..Jak się uśmiechają, jak gadają. Sesjowane zdjęcia też lubię, bo jest na co się napalać(Ruki....):D A najlepszy jest teledysk do 'Filth in the beauty' jak kręcą tymi łbami..Tak fajnie wtedy wyglądają..xD Każdy inaczej kręci łbem xD Reita to w ogóle sie wyłamał i robi ósemki xD Kocham ich.</p>
</blockquote>
<p>Zapomniałam w początkowych problemach wspomnieć o Ukochanej Rodzince. Mama jak tylko przyszłam do domu zrobiła mi gnój, że sie maluje do budy i zabrała mi kredkę do oczu. Ale to nic :D Mam drugą xD</p>
<blockquote><p>
                              KONIEC
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/25/budaproblemy#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 25 Feb 2008 18:15:03 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Nowy blog, nowe, ambitne nigdy niespełnione postanowienia.</title>
	<link>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/23/nowy-blog-nowe-ambitne-nigdy-niespelnione-postanowienia</link>
	<guid>http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/23/nowy-blog-nowe-ambitne-nigdy-niespelnione-postanowienia</guid>
		<description><![CDATA[<p><strong>Tak. Znowu będę zanudzać swoimi problemami i niczym nieuzasadnionymi dołami(co ostatnio dość często się zdarza..).jak ktoś na to w ogóle wejdzie to będę skakać z radości(nie żebym miała niskie mniemanie o swoich umiejętnościach blogowania xD). Tak więc jak jest napisane w tytule notki, postanowienia. Jak zawsze bardzo ambitne i jak zawsze na spisaniu ich się skończy.<br />
<strong>POSTANOWIENIA<br />
~nauczę się grać na basówce<br />
~KUPIE basówkę(buhaha xD)<br />
~nauczę się śpiewać (jasne xD już to widze- taka wyjąca ja i cały głuchy blok xD)<br />
~nauczę się grać na perkusji( mw wykonalne xD)<br />
~nauczę się strzelać do celu a nie obok (czyli wybiję wszystkich instruktorów strzelania z pistoletów w mieście xD)<br />
~nauczę się wreszcie kanji i tej reszty oraz Nihongo(marzenie ściętej głowy xD)</p>
<p><strong>Moje problemy obecnie sprowadzają sie do zadania domowego z biologii oraz powstrzymywania się od morderstwa. Jak można uważać, że 'Forever love' to potworne wycie?! ><(przy tej piosence powstrzymuje się od ryczenia, a ten mi tu wyskakuje z 'potworną muzyką'==) Trzeba być moim kompletnie pozbawionym słuchu bratem. To jest mój główny problem przez ostatnie 9 lat(jak ja tyle z nim wytrzymałam?!O__O).<br />
Ogólnie jest dobrze. Jutro idę z Ai-chan na targi:D(trza nadrobić to -5..),</p>
<p>Ciekawa jestem czy ktokolwiek w ogóle to przeczyta..xD'</p>
<p>Przekaz do Przyjaciół moich: KOCHAM WAS >3<</p>
</blockquote>
<p>                         ~~KONIEC~~
</p>
<p><a href="http://forever-japan-forever-friends.nireblog.com/post/2008/02/23/nowy-blog-nowe-ambitne-nigdy-niespelnione-postanowienia#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sat, 23 Feb 2008 13:42:27 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
